Kajkosz ma sobie więcej z czarownicy niż z damy, a już najwięcej to ze złośliwej wiedźmy;) Rękodzieło mnie fascynuje i czepiam się niemal wszystkiego. A to, czego się czepię, zostanie uwiecznionej tutaj, bo... bo tak! :)
Kajkosz - yep, that's me - is more a witch than a lady, and the mostly is an ironic hag;) Handicraft is what fascinates me, I catch almost everything. And what i catch has to be showed here, because... because! ;)

A jeśli któryś z wytworów Kajkosza Cię oczarował i chcesz go mieć - napisz!
And if one of Kajkosz's works charms you and you want to have it - write to me!
>>>kajamakuch@gazeta.pl<<<

niedziela, 12 sierpnia 2012

Iksiki / XXXs

Jako rzekłam (raczej cicho i do siebie), tak zrobiłam. Uczę się  krzyżykować i jestem zdesperowana żeby się nauczyć. A co! Ja nie mogę? To prostsze od ładnego przyszycia guzika ;) Ostatnie moje zetknięcie z xxx było w podstawówce i nie było to miłe spotkanie. Teraz się polubiliśmy:)
As I've said (quietly and to myself) I did so. So what I did? I'm learning cross stitch and I'm desperate to improve. Who says I can't? I can! :) It's easier than sew on a button:) Last time I met xxx I was in primary school and I didn't like it, now it's different.
Pokazuję na razie efekty nauki, bo wyjazd do byłej stolicy odciągnął mnie od robótkowania, chociaż mogłam przewidzieć kilka godzin bezczynności w pociągu i coś ze sobą zabrać.
Ten sam wzór, różowym zaczęłam dla próby, niebieskim zrobię całość.
Now I can show you only my learning stuff, bcoz I was in Kraków. I didn't predict that I have to spend few hours in a train, I should have taken something with me.
The same pattern at obth canvas, pink was a test but I'll finish the blue one.
 A to moje pierwsze ukończone dzieło... dziełko raczej;) Flaga Finlandii 4,5 x 3,5 cm. Jeszcze nie wiem, co dalej się z nią stanie, ale coś wymyślę.
Here's my 1st finished work. Little (4,5 x 3,5 cm) flag of Finland. I'm not sure what to do next with it. Has to wait for ideas:)

 Tutaj, dla wypełnienia obowiązku, ostatni naszyjnik koralikowy. Brzydkie zdjęcie, bywa.
And next necklace, but the photo isn't good. Shit happens

Przypominam o rozdawajce;) Remember about my candy;)



5 komentarzy:

Kasia pisze...

uwielbiam wyszywać :) zobaczysz jak Cię to wciągnie, ciągle będziesz chciała więcej i więcej :)

barbaratoja pisze...

Próby bardzo pomyślne;-0

Nurrgula pisze...

Och, krzyżykowanie ostatnim razem uprawiałam w 7 klasie podstawoówki (tak, tak, jestem stara i nie wiem co to gimnazjum :P) wiele, wiele lat temu...a właściwie to połowę życia mego temu! Jak ten czas ucieka... (dociekliwi będą obliczać ile mam teraz lat? ;) ) Pięknie Ci to wychodzi, zdecydowanie lepiej niż mi! :)

Tuome pisze...

cross-stitch is cool :D
fajnie ci wychodzi ^^

kajkosz pisze...

Dzięki za komentarze:)
Nurrgulo, jeśli chodzi o gimnazjum, to zapewniam, wiele nie straciłaś;) A w temacie krzyżyków, moje w 2 lub 3 klasie podstawówki były przeokropne :D Sama się dziwię, że teraz przychodzi mi to z taką łatwością, bo kiedyś to był koszmar:)