Kajkosz ma sobie więcej z czarownicy niż z damy, a już najwięcej to ze złośliwej wiedźmy;) Rękodzieło mnie fascynuje i czepiam się niemal wszystkiego. A to, czego się czepię, zostanie uwiecznionej tutaj, bo... bo tak! :)
Kajkosz - yep, that's me - is more a witch than a lady, and the mostly is an ironic hag;) Handicraft is what fascinates me, I catch almost everything. And what i catch has to be showed here, because... because! ;)

A jeśli któryś z wytworów Kajkosza Cię oczarował i chcesz go mieć - napisz!
And if one of Kajkosz's works charms you and you want to have it - write to me!
>>>kajamakuch@gazeta.pl<<<

sobota, 20 października 2012

Cozy

Takie słówko chodzi mi teraz po głowie. Przytulnie. Chyba chodzi o stan ducha, bo fizycznie jest zimno i, nie wiedzieć czemu siedzę w bardzo niewygodnej pozycji. Ale mi dobrze:)
This word is in my mind at the moment. Cozy. Its about soul's feelings, I think, bcoz it's cold in the kitchen where I'm now and, don't kno why, I'm sittnig in uncomfortable way. But I feel good. And cozy

Robótkowo chronologię szlag trafił, bo źle zaczęłam. Na początku winnam była pokazać to:
This is first thing I should have shown you if I wanted things to be chronologically:


Jedno zdjęcie bardziej nieostre od drugiego...
Bransoletka typu "wszystko", owoc prywatniej, nieblogowej wymianki z Domi-chan. 
Mi dostał się wymarzony wisior-ogryzek:
Private, non-blog, swap with Domi-chan, bracelet "everything".
I get super-cute core-pendant I dreamed about:
Po drodze jeszcze pojawiły się mikroskopijne kolczyki dla Ś. 
There were also mini-earrings for Miss Ś.
  

Tego bloga polecam wszystkim miłośnikom herbaty i herbacianych grafik. Może już pokazywałam go wcześniej?
This blog is great for tea-lovers, maybe I told you about it before.

Mam dla Was propozycję zabawy:
Jak wiecie, studiuję filologię, a w nauce języka słówka są niezwykle ważne. Tylko, że mnie ich nauka przychodzi raczej z trudem... Od tygodnia co dzień uczę się jednego, nowego słówka i tu przychodzi pora na Was.
 Ja będę pisać, dajmy na to w każdą sobotę, jakich słówek się nauczyłam, Wy wybierzecie jedno z nich, a potem ja je jakoś zinterpretuję. Technikę, sposób interpretacji i inne szczegóły zostawiam sobie, czas dla mnie to powiedzmy tydzień; a czas w którym wy będziecie wybierać słówko dla mnie to hmm... 3 dni od posta?

Więc słówka z minionego tygodnia to: 
- metsä (las forest)
- välinpitämätön (obojętny indifferent)
- treffit (randka a date)
- muki teetä (kubek herbaty a mug of tea)
- suklaa (czekolada chocolate)
- kaakao (wiadomo you know ;) )

I have an idea. Lets play, ok? As you know I study philology and learning words is really important when you learn language. But for me remebmering them is rather difficult. For a week I have been learning one new word every day, words are above. Here comes time for you. You will choose one of words I publish every saturday, choose it within 3 days, ok? Then I'll create something connected with this word (way of interpretation is my thing) within a week.
Do you like the idea? Will you help me? :)
Podoba Wam się ten pomysł? Pomożecie? :)


Ogłoszenie! Wzorem kilku znanych mi blogerek założyłam drugiego bloga, gdzie można kupić moje wytwory! kajkoszowo.blogspot.com Jeśli coś Wam się spodoba zapraszam tam na zakupy:) Na razie nie prowadzę współpracy z żadną galerią, więc tylko tam mnożna "mnie" dostać:)

1 komentarz:

Tuome pisze...

śliczności ^^ ogryzka słodkiego dostałaś :) z tymi słówkami to fajny pomysł :)
a słówko - las, koniecznie :)
Pozdrawiam :)