Kajkosz ma sobie więcej z czarownicy niż z damy, a już najwięcej to ze złośliwej wiedźmy;) Rękodzieło mnie fascynuje i czepiam się niemal wszystkiego. A to, czego się czepię, zostanie uwiecznionej tutaj, bo... bo tak! :)
Kajkosz - yep, that's me - is more a witch than a lady, and the mostly is an ironic hag;) Handicraft is what fascinates me, I catch almost everything. And what i catch has to be showed here, because... because! ;)

A jeśli któryś z wytworów Kajkosza Cię oczarował i chcesz go mieć - napisz!
And if one of Kajkosz's works charms you and you want to have it - write to me!
>>>kajamakuch@gazeta.pl<<<

sobota, 12 lutego 2011

Przyszedł czas

i na mnie - blog założony. Myśl o tym nawiedzała mnie już od dawna, od jakiegoś czasu zawzięcie przeglądam inne blogi robótkowo - dłubankowe, więc pragnienie urosło jeszcze bardziej. Jedynym problemem jest brak osobistego aparatu, co dręczy mnie i męczy.
Dlaczego Nie-dama Trefl? Bo damą na pewno nie jestem;) W karty też nie umiem grać, ale lubię kary wydawane przez Fabrykę Słów, wśród nich najbardziej ulubiłam damę trefl:  



Nie-dama chronicznie cierpi na potrzebę dłubania - biżuteria, szydełko, wszystko, co w ręce wpadnie. Ah, słodkie cierpienie!
Cierpi też na potrzebę uczenia się nowych rzeczy (dajcie mi filc!), brak materiałów i brak pieniędzy. Czemu one tak szybko znikają? ;)
To ja sobie pójdę podłubać...

Brak komentarzy: