Kajkosz ma sobie więcej z czarownicy niż z damy, a już najwięcej to ze złośliwej wiedźmy;) Rękodzieło mnie fascynuje i czepiam się niemal wszystkiego. A to, czego się czepię, zostanie uwiecznionej tutaj, bo... bo tak! :)
Kajkosz - yep, that's me - is more a witch than a lady, and the mostly is an ironic hag;) Handicraft is what fascinates me, I catch almost everything. And what i catch has to be showed here, because... because! ;)

A jeśli któryś z wytworów Kajkosza Cię oczarował i chcesz go mieć - napisz!
And if one of Kajkosz's works charms you and you want to have it - write to me!
>>>kajamakuch@gazeta.pl<<<

piątek, 14 września 2012

Rajskie ptaki

Część pierwsza pomarańczowego prezentu. TOHO 8o Silver Lined Lt Topaz i Frosted Hyacinth. Ten drugi zupełnie mnie oczarował. Koraliki są kwintesencją pomarańczu, pięknym i żywym odcieniem. Na tym zdjęciu widać właśnie kolor i umiejscowienie pawiej zawieszki na początku, a pozostałe są, bo mi się podobają. A co!
This is 1st part of orange gift. Bracelet made of TOHO 8o Silver Lined Lt Topaz and Frosted Hyacinth. Second colour fascinates me, it's so brigth and beautiful tone of orange.  This photo shows the colour and charms (it's place at the beginning), next I've put here bcoz I like them.  
 
 Nowe urocze zapięcie, koliber z kwiatuszkami. Jest śliczne, ale zapina się diabelnie trudno. Ale nie ja będę ją nosić;)
New model of buckle, a humming-bird and flowers. It's charming but hard to button up. But it won't be me who'll have this trouble;) 
 Przemyślawszy sprawę paw został odczepiony od zapięcia i zawieszony na luźno latającym kółeczku na sznurze. Rybka lubi pływać, ptaszek lubi latać, prawda? :)
After a moment of thinking I changed place of peacock. Birds like to fly, so it 'flies' hooked with a hook on a bracelet. 
Do zdjęć posłużył imbryk, którego przez rok nie udało mi się zbić. Szczęściarz! :D
Today my photomodel was kettle which I heven't managed to break yet. Lucky guy! :)

Przed chwilą mi YT to podpowiedział. Można posłuchać, prawda?
Życzę Wam statecznej jesieni:) Pogody wszelakiej nie unikniemy, ale niech zmiany te nie będą gwałtowne
I wish you calm fall. We can't avoid changes, sunny and and rainy weather, but I suppose nobody likes moody weather;)

6 komentarzy:

kasica53 pisze...

Łał! Robi wrażenie - cudowna :)
Dziękuję za odwiedziny i udział w candy :)*

Renka pisze...

Śliczna jest!
Rozbawiałś mnie tym imbrykiem Szczęściaro :D
Dziękuję za udział w zabawie i odwiedzinki:)

Kica pisze...

ah śliczne kolorki:) i koliberek na imbryku wygląda cudownie:):):) na bransoletce zresztą też hihi;)

Alojka pisze...

piekna i bardzo energtyzująca

Monika Miczek pisze...

bardzo fajny blog
zapraszam do siebie i do obserwacji mojego bloga
na pewno znajdziesz cos dla siebie i wiele ciekawych informacji
http://onlytheoriginalstyle.blogspot.com/

Lacrima pisze...

Fantatsyczne są te branzoletki.
POdziwiam dziewczyny za nie.
Jakoś nie mam odwagi żeby się za nie zabrać:)